28 MAJA – ROZPOCZYNAMY NOWENNĘ

Napisany dnia: Maj 28, 2018

28 MAJA – ROZPOCZYNAMY NOWENNĘ

W przygotowaniu do wspomnienia rocznicy narodzin dla nieba naszego Założyciela – Ojca Józefa Litomiskiego rozpoczynamy szturm modlitewny do nieba za Jego przyczyną. Zapraszamy do duchowej łączności i modlitwy, zwłaszcza tych pośród Was, którzy przeżywają swoje Getsemani…

DZIEŃ I

„Jak wdzięcznie jest zgłębiać treść i medytować nad znaczeniem słów – pocieszać Pana Jezusa – w Jego tajemniczych ogrodach Getsemani (…). Ile dusz nędznych, głęboko grzesznych, a jednak pokutujących, pocieszyło Najświętsze Serce ufnością w Jego nieskończone Miłosierdzie”.

Boże, Ty objawiłeś swemu Słudze Ojcu Józefowi Litomiskiemu cierpienia Serca Twojego umiłowanego Syna w Ogrodzie Getsemani i rozpaliłeś w Nim żywy płomień miłości wynagradzającej, płonący przed Twoim Obliczem. Z ufnością proszę Cię, byś swego Sługę obdarzył chwałą ołtarzy, a mnie przez Jego orędownictwo udzielił łaski… Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

DZIEŃ II

„Każdy Kościół należący do Pana, gdzie w Tabernakulum przebywa Zbawiciel, przyrównać można do Góry Oliwnej, do Getsemani. Jest tak mało czczony i kochany, a dodatkowo przecież rzadko opuszcza tabernakulum. Jest więźniem niezrozumiałej miłości ku nam grzesznikom.”

Jezu, ukryty w Sakramencie Ołtarza, Ty pociągnąłeś Swego Sługę Ojca Józefa więzami miłości, by wiernie towarzyszył Tobie, opuszczonemu w Getsemani współczesnego świata. Jego miłość wyraziła się w codziennym czuwaniu i trwaniu na modlitwie przed Tobą, ukrytym w Najświętszym Sakramencie. Z pokorą proszę, byś Sługę swego Ojca Józefa wyniósł do chwały ołtarzy, by w Ojczyźnie Niebiańskiej nieustannie adorował Twoje Najświętsze Serce, a mnie przez Jego wstawiennictwo obdarz łaską… Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

DZIEŃ III

„Maryja stoi na księżycu i jest ozdobiona dwunastoma gwiazdami. Chciałbym abyście i wy byli tymi drogocennymi kamieniami w koronie Matki Bożej. Życzyłby sobie, aby każdy z was naśladował cnoty Dziewicy Maryi i nimi promieniował w swoim życiu. Chciałbym wtulić się w rozpięte ramiona Maryi – a Wam życzę byście byli złotymi różami przy stopach Niepokalanej, tak, jak się objawiła w Lourdes”.

Boże, Ty w dziele odkupienia przygotowałeś szczególne miejsce Maryi, Matce Twojego Syna, by uczyła nas z wiarą mężnie trwać pod drzewem Krzyża. Wejrzy na synowską miłość Twojego Sługi Ojca Józefa, na Jego oddanie i całkowite zawierzenie, spraw by ten gorliwy czciciel Matki Bolesnej, czym prędzej odbierał cześć w Twoim Kościele, a za Jego przyczyną napełnij mnie łaską… Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

DZIEŃ IV

„Do Ciebie Święty Józefie, uciekam się, nie opuszczaj mnie, kiedy samotność zapuka do moich drzwi, w swojej ojcowskiej miłości pochyl się nade mną, bym czuł się bezpiecznie, tak jak Odwieczna Miłość w Twoich ramionach.”

Boże, Ty poprzez modlitwę i pracę prowadzisz każdego z nas drogą uświęcenia. Twój Sługa Ojciec Józef na wzór świętego Małżonka Maryi uczył szacunku do pracy i wykonywania jej w duchu wynagrodzenia, dla pocieszenia Serca Twojego Syna. Niech Jego gorliwość w wypełnianiu codziennych obowiązków i wierne wypełnianie Twojej woli, będę dla nas wspaniałym przykładem osiągnięcia świętości. Ojcze, obdarz Go chwałą świętych, a mnie udziel łaski… Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

DZIEŃ V

„Jak wiecie zadanie, które Serce Pana powierzyło świętej Małgorzacie Marii Alacoque, uczyniliśmy dla Jego pocieszenia programem naszego życia. Jak go wypełnialiśmy? Czy nie musi wielu z nas z żalem przyznać, że zamiast Cię pocieszyć znów Cię zasmuciłem?”

 Boże, którego płomienie miłości są tak wielkie, że postanowiłeś je wylać na wierną apostołkę Serca Twojego Syna, świętą Małgorzatę. Przejęta wołaniem:, „chociaż ty mnie pociesz” bez reszty powierzyła się Jezusowi. Twój Sługa Ojciec Józef wpatrzony w jej przykład oddał wszystko dla pocieszenia Boskiego Serca Jezusa. Spójrz na Jego ducha, który spalał się w codziennej służbie i zapal pochodnię Jego życia na ołtarzach świata a mnie użyć łaski… Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

DZIEŃ VI

„Nasza ewangelizacja nie może opierać się li tylko na słowach, lecz przede wszystkim winna być ukazywana i potwierdzana naszym życiem”.

Boże, Twoim pragnieniem jest doprowadzenie wszystkich ludzi do zbawienia, dlatego powołałeś świętych braci Cyryla i Metodego by słowa Ewangelii były zrozumiałe wśród narodów Słowian. Wejrzy na swego Sługę Ojca Józefa i na Jego dzieło ewangelizacji, poprzez które głosił orędzie zbawienia swoi braciom i siostrom w języku ojczystym. Przyjmij owoce Jego życia i posługi, nakładając Mu w swoim Królestwie koronę świętych pasterzy, a mnie użyć łaski… Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

DZIEŃ VII

 „Chrześcijanin bez krzyża, bez Getsemani, nie zrozumie krzyża i opuszczenia Chrystusa Pana. Im więcej sam cierpi, tym bardziej jest w stanie zrozumieć Jego cierpienie. Współczuć z Jezusem Chrystusem, jest naszym świętym powołaniem, jest naszą świętą powinnością”.

Boże, Ty przez swego Syna Jezusa, dałeś nam przykład naśladowania w codziennym dźwiganiu Krzyża i pokornym znoszeniu cierpienia. Twój Sługa Ojciec Józef poruszony wezwaniem, „jeśli kto chce pójść za Mną niech weźmie swój krzyż…” stał się dla nas żywym obrazem Jezusa Ukrzyżowanego, cierpliwie znosząc przeciwności i ciężary życia. Nagrodź jego trud, jaki znosił  z miłości do Serca Twojego Syna, zaliczając Go do grona swoich wybranych, a mnie przez Jego przyczynę udziel łaski… Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

DZIEŃ VIII

„Wspominając Jego śmiertelną trwogę w Getsemani, opuszczenie i cierpienie na Krzyżu oraz osamotnienie w Najświętszym Sakramencie ołtarza, zobowiązuję się: adorować Go, przepraszać i pocieszać jako całopalną ofiarę za grzechy swoje i umierających”.

Boże, Ty nie chcesz śmierci grzesznika, ale pragniesz jego nawrócenia. Spójrz z miłością na wszystkich, którzy teraz konają  i dziś jeszcze umrzeć mają. Przez posługę Ojca Józefa przygotowywałeś umierających do spotkania się z Tobą w tajemnicy wieczności, przez sakrament pokuty i Chleb dający życie. Nagrodź ofiarną posługę i pełne oddanie konającym swego Sługi a przez Jego przyczynę wysłuchaj mojej prośby… Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…

DZIEŃ IX

Nie możemy zapomnieć, że każdy w pewien sposób przechodzi przez swoje „Getsemani”. Wszystkich spotykają chwile pełne bólu, obaw  i trosk. Pan Jezus, którego odwiedzisz przebywającego w tabernakulum, z którym się pojednasz, wesprze cię w twoim cierpieniu poprzez swoją obecność i okazane miłosierdzie”.

         Boże, Ty dla dobra swego Kościoła i zbawienia wierzących nieustannie obdarzasz nas darami i bogactwem swej szczodrości. Ojciec Józef posłuszny natchnieniu Twojego Ducha w pełni zrealizował zamysł Twej miłości, powołując do życia Zgromadzenie Braci Pocieszycieli z Getsemani. Wejrzy na Jego całkowite oddanie i poświęcenie się dziełu pocieszania cierpiącego Serca Jezusa. Niech w Twoim Kościele stanie się wzorem odczytywania i wierności Twojej najświętszej woli. Przez Jego orędownictwo pośpiesz mi z pomocą w moich potrzebach… Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…