15 MARCA – KOCHANI NASI PRZYJACIELE!

Napisany dnia: Marzec 16, 2020

15 MARCA – KOCHANI NASI PRZYJACIELE!

Kochani nasi Przyjaciele!

Jesteśmy świadkami jak Kościół, a z nim i cały świat, od dłuższego już czasu przeżywa swoje Getsemani. To czas wyjątkowo trudny dla nas wszystkich. Dlatego pragniemy Was zapewnić o naszej bliskości i codziennej modlitwie. We wszystkich naszych pocieszycielskich wspólnotach trwamy w obecności Eucharystycznego Jezusa powierzając losy świata Bożemu Miłosierdziu. Czas, którego Panem jest sam Bóg, może stać się dla nas wyzwaniem do refleksji nad własną codziennością i życiem naszych najbliższych. Choć w naszych parafiach nie odbędą się tegoroczne rekolekcje wielkopostne, może warto by było spojrzeć na całą sytuację w której się znajdujemy przez pryzmat Bożych oczu a zwłaszcza dzisiejszej ewangelii. Spotkanie Jezusa z Samarytanką prowokuje nas do postawienia sobie pytania za czym tak naprawdę tęsknimy w swoim życiu i kto jest w stanie zaspokoić nasze najgłębsze pragnienia? W wielu kościołach na świecie rezygnuje się ze sprawowania sakramentów a wśród z nich najważniejszego – Eucharystii. Nasi bracia na co dzień posługujący na ziemi słowackiej podzielili się z nami swoją boleścią wypływającą z zamkniętych świątyń dla wiernych w czasie celebracji Mszy świętych. Boleść ta w wielu sercach przerodziła się w budujące naszą wiarę świadectwa – ogromnej tęsknoty za obecnością w życiu wiernych Eucharystycznego Jezusa. Ten głód w życiu Samarytanki, ale także i w naszym, może zaspokoić tylko On – Miłość Wcielona, która uświadamia nam, że jej namiastki w życiu są tylko rozczarowujące… ,,miała bowiem sześciu mężczyzn…”

Święty Jan Paweł II po raz ostatni ukazał się w oknie swojego apartamentu 27 marca 2005 by pozdrowić rzesze wiernych i turystów zgromadzonych na Placu Świętego Piotra. Choroba jednak nie pozwoliła mu wypowiedzieć żadnego słowa, udzielił tylko tradycyjnego błogosławieństwa Urbi et Orbi (Miastu i światu). Milczenie i bezradność Papieża Polaka było dla nas nad wyraz wymowne, przez które Bóg wygłosił nam najpiękniejsze rekolekcje w życiu.

Choć w ludzki sposób trudno nam pojąć doświadczenia chwili, którą przeżywamy, a dla niektórych decyzje zwierzchników świeckich bądź kościelnych mogą budzić dezorientację – nie zapominajmy, że w życiu duchowym posłuszeństwo rodzi błogosławieństwo.

Choć Ogród Getsemani był czasem duchowych zmagań Bożego Syna, Bóg nie został obojętny na głos Jego modlitwy. Z nieba posłał Mu anioła – pocieszyciela, – by zapewnić Go o swojej ojcowskiej bliskości pomagającej przetrwać najtrudniejsze momenty ludzkiego życia. Takiego Anioła możesz odnaleźć również dziś, przy studni swojego życia.

                                                                                                                                            Wasi Bracia Pocieszyciele

 

PSALM 91123

O Bożej opiece

Kto przebywa w pieczy Najwyższego
i w cieniu Wszechmocnego mieszka,
mówi do Pana: «Ucieczko moja i Twierdzo,
mój Boże, któremu ufam».
Bo On sam cię wyzwoli
z sideł myśliwego
i od zgubnego słowa.
Okryje cię swymi piórami
i schronisz się pod Jego skrzydła:
Jego wierność to puklerz i tarcza.

W nocy nie ulękniesz się strachu
ani za dnia – lecącej strzały,
ani zarazy, co idzie w mroku,
ni moru, co niszczy w południe.
Choć tysiąc padnie u twego boku,
a dziesięć tysięcy po twojej prawicy:
ciebie to nie spotka.