9 LISTOPADA – HISTORIA W PIGUŁCE

Napisany dnia: Listopad 11, 2022

9 LISTOPADA – HISTORIA W PIGUŁCE

Dzielimy się z Wami słowem, które w czasie naszych jubileuszowych uroczystości wygłosił nasz przełożony generalny.

Wasza Ekscelencjo – Czcigodny Księże Biskupie Krzysztofie,

Przewielebni Kapłani,

Drodzy Współbracia,

Osoby życia konsekrowanego na czele z matką generalną Agatą   Błaszczyk,

Szanowni Państwo – Drodzy uczestnicy dzisiejszej uroczystości,

 

     Sanktuarium Męczeństwa bł. Ks. Jerzego Popiełuszki to kolejne miejsce naszego dziękczynienia na Jubileuszowej Mapie Zgromadzenia Braci Pocieszycieli z Getsemani. W tym szczególnym Roku Łaski 100. rocznicy erygowania naszej Rodziny Zakonnej, dziękujemy Miłosiernemu Bogu za pocieszycielski charyzmat oraz braci, którzy swoim powołaniem kreślili i kreślą historię naszej Wspólnoty. Od 25 lat pocieszyciele pod okiem Fatimskiej Pani, w pobliżu nadwiślańskiego brzegu – miejscu uświęconym krwią bł. Jerzego, realizują charyzmat pozostawiony przez swojego Założyciela.

     Początki naszego Zgromadzenia sięgają 1922 roku i są związane z osobą Ojca Józefa Litomiskiego. Wokół niego zebrało się w Wiedniu dwóch młodych mężczyzn: o. Jan Polakovič oraz o. Klement Novák, którzy dali podwaliny nowemu zgromadzeniu zakonnemu – Braci Pocieszycieli z Getsemani. Myślą, która ich zjednoczyła było pragnienie życia w duchu wynagrodzenia i pocieszenia Boskiego Serca Jezusa. Misję pocieszycieli Ojciec Litomiski streścił w zawołaniu: Jezu dla Ciebie cierpieć, w cierpieniu Ciebie pocieszać.

     Powołując do istnienia swoje Zgromadzenie Założyciel pragnął, by stało się one odpowiedzią na wołanie Chrystusa w Getsemani wyrażoną w Jego prośbie: zostańcie tu i czuwajcie ze Mną. Owo czuwanie, bracia nieprzerwanie realizują od stu lat na różnych płaszczyznach swojej obecności w Polsce, na Słowacji oraz w Austrii, w których posiadają swoje placówki.

   Historia pierwszych lat Zgromadzenia to dynamiczny rozwój nowo powstałej wspólnoty. Opuszczając mury Domu Macierzystego we Wiedniu, pocieszyciele zadomowili się w ówczesnej Czechosłowacji, zakładając blisko 17 klasztorów, w których pracowało blisko 140 braci. Wśród miejsc, w których obecność pocieszycieli zapisała się złotymi literami można wspomnieć 4 sanktuaria maryjne: na Klokotach, Hrabyně, Českej Kamenice oraz Sokolovcach, a także Sanktuarium Dzieciątka Jezus w Pradze z łaskami słynącą figurką Małego Jezusa.

     Snem Założyciela było otwarcie domu zakonnego w Ziemi Świętej. Marzenie to urzeczywistniło się w 1935 roku. Dom pocieszycieli swoją wyjątkową rolą zapisał się nie tylko w historii Zgromadzenia, ale również Kościoła Powszechnego, gdyż właśnie w tym klasztorze papież Paweł VI oraz Patriarcha Konstantynopola Atenagoras znieśli ekskomuniki z 1054 roku. Z czasem dom ten nawiedzili: papież św. Jan Paweł II, Benedykt XVI oraz Franciszek. Dziś były klasztor pocieszycieli stał się siedzibą Nuncjatury Apostolskiej.

     Na uwagę w stuletniej historii pocieszycieli zasługuje fakt otwarcia nowego rozdziału Zgromadzenia w Sarni, w Ontario. To właśnie tu – w Kanadzie, ojciec Karol Moravčik – trzeci przełożony generalny, wybudował niższe seminarium duchowne z myślą wychowania nowych pokoleń pocieszycieli. Wspólnota pierwszych braci posługiwała również w dwóch słowackich parafiach: Matki Bożej Bolesnej oraz św. Józefa.

   Jednak dla Zgromadzenia, które tak prężnie i z nadzieją rozwijało się, przyszedł czas próby. Lata wrogiej polityki wobec Kościoła w ówczesnej Czechosłowacji spowodowały całkowitą likwidację życia zakonnego. Decyzje władz zahamowały rozwój słowiańskiego Zgromadzenia, wpływając na jego kondycję duchową i personalną. Wydawało się wówczas, że ,,consummatum est” – wszystko skończone.

     Dzięki świętemu uporowi Założyciela i Jego osobistej charyzmie Zgromadzenie zaczęło powstawać z kolan, chociaż już nigdy nie wróciło do lat „swojej świetności”. Najpiękniejszym owocem tego trudnego czasu była wierność braci swojemu powołaniu. Archiwum Generalne naszego Zgromadzenia posiada wystarczająco materiałów, by rozpocząć procesy beatyfikacyjne czterech swoich współbraci, w tym o. Kosmy lynskécho, którego proces beatyfikacyjny chciał otworzyć w swojej diecezji biskup czeskobudziejowicki Józef Hlouch.

     Dziś dzieląc się swoich charyzmatem – pocieszyciele przy swoich kościołach powołali w ostatnich latach do istnienia aż trzy kaplice adoracji Najświętszego Sakramentu: w Mariance, w Zlátych Moravciach oraz w Wiedniu. Warto wspomnieć, że w tych diecezjach, w których owe kaplice powstały są one jedynymi – całodziennymi miejscami kultu Eucharystycznego Jezusa. Godzinna adoracja wypływająca z naszego charyzmatu praktykowana jest we wszystkich klasztorach naszego Zgromadzenia.

Charyzmat „obecności” przejawia się w Zgromadzeniu:

– w służbie we włocławskim więzieniu, w którym pocieszyciele posługują przeszło 25 lat,

– w służbie bezdomnym –  w schronisku św. Brata Alberta w Pępicach, w których bracia w przyszłym roku będą dziękować za 40 lecie swojej posługi,

– w służbie chorym – w szpitalach i zakładzie spokojnej starości w Zlátych Moravciach,

– w „służbie ucha” w dwóch prowadzonych przez siebie sanktuariach – tu, we Włocławku oraz w najstarszym sanktuarium maryjnym w Europie, w Mariance, w pobliżu Bratysławy, przy którym mieści się Dom Generalny Zgromadzenia oraz Dom Rekolekcyjny mogący przyjąć w swoje mury 70 pielgrzymów.

     W Roku Jubileuszowym z wdzięcznością wspominamy o. Viliama Vaľu, który w czasie swojej posługi przełożonego generalnego był świadkiem narodzin polskiej prowincji pocieszycieli, wspierając jej rozwój.

     Jubileusz, to również okazja do wyrażenia wdzięczności Bogu oraz ludziom wpisanym w naszą historię. Jest to również sposobność, by odnowić swoje powołanie wyrażone w naszym zawołaniu: JEZU, DLA CIEBIE CIERPIEĆ W CIERPIENIU CIEBIE POCIESZAĆ.