AKTUALNOŚCI
2 LUTEGO – NASZE POCZĄTKI
To ostatnie zdjęcie naszego Założyciela – Józefa Litomiskiego, który odszedł do Domu Ojca w opinii zalozyciel-po-wypuszczeniu-z-wiezienia-1956świętości 6 czerwca 1956 roku na plebanii św. Wojciecha w Pradze, w wieku 68 lat. Bóg nie oszczędził mu cierpień, zjednoczył...
9 STYCZNIA- KOLĘDUJEMY
W niedzielne popołudnie nasze progi przekroczyli księża z pobliskiej parafii Ducha Świętego, którzy przybyli do naszego klasztoru z doroczną kolędą. Wspólne spotkanie z braćmi rozpoczęło się w kaplicy modlitwą, której przewodniczył ks. kanonik Sebastian Osiński. Po...
24 GRUDNIA – BOŻE NARODZENIE W GETHSEMANI
W Wigilię Świąt Bożego Narodzenia zgromadziliśmy się w naszej domowej kaplicy, aby wspólną modlitwą rozpocząć świętowanie i radowanie się bliskością Dzieciątka Jezus. Po modlitwie Liturgią Godzin – Nieszporami, która zakończyła naszą adorację przy śpiewie kolęd ...
WIADOMOŚCI Z WATYKANU
Vatican News
- Krzyż wraca do francuskiego krajobrazu. Wyjątkowa misja społeczników (2026-01-14 17:10)
- Ukończono mozaikę z wizerunkiem Leona XIV do Bazyliki św. Pawła (2026-01-14 16:01)
- W Rzymie powstanie pięć nowych kościołów (2026-01-14 15:04)
- Biskup radomski Marek Solarczyk na spotkaniu z Papieżem (2026-01-14 14:42)
- Panama: Kościół apeluje o nową konstytucję i potępia przemoc (2026-01-14 14:08)
- Zamurowano Drzwi Święte w Bazylice Matki Bożej Większej (2026-01-14 12:33)
O POCIESZYCIELACH
Wpisujemy się w grono uczniów, którzy pozostawili wszystko i poszli za Jezusem czystym, ubogim i posłusznym. Jesteśmy wspólnotą zakonną braci i kapłanów, powołaną do istnienia 7 kwietnia 1922 r. przez Ojca Józefa Litomiskiego we Wiedniu.
Na pamiątkę śmiertelnej trwogi Jezusa w Ogrodzie Getsemani, w każdym klasztorze bracia przez godzinę mieli trwać na modlitwie przed Jezusem obecnym w Najświętszym Sakramencie, z której mają czerpać moc do późniejszego dostrzegania oblicza Chrystusa w cierpiących i pogubionych braciach i siostrach.Ojciec Józef pragnął, aby założone przez niego Zgromadzenie codziennie wracało do ostatnich chwil ziemskiego życia Jezusa, które aż do śmierci, było przeniknięte wielkim smutkiem. Mówił: każdy kościół należący do Pana, gdzie w tabernakulum przebywa Zbawiciel, przyrównać można do Góry Oliwnej, do Getsemani. Nie zapominaj (…), by przyjść do Jezusa i pocieszyć Go – bardzo często osamotnionego.




